Blog > Komentarze do wpisu
Dom nad jeziorem smutku, Marilynne Robinson

Wydawnictwo M, 2014

Liczba stron: 212

"Dom nad jeziorem smutku" jest powieścią niewielką objętościowo, lecz niosącą za sobą duży ładunek emocji. To książka pełna przeciwieństw - z jednej strony akcja rozwija się niespiesznie, z drugiej, opisuje wiele dramatycznych wydarzeń.

Fabuła skupia się na okresie dorastania dwóch sióstr - Ruth i Lucille, które zostały porzucone przez matkę na progu domu babci, której nigdy wcześniej nie widziały. Kilkuletnie dziewczynki nie znają ojca, a obraz matki coraz bardziej im się zaciera. Nikt nie wie dlaczego kobieta zrobiła to, co zrobiła. Po śmierci babki opiekę nad nimi przejmują dwie stare panny - krewne ze strony babci. Jednak są one zupełnie nieudolne i szybko się poddają. Problemem nie jest tu zachowanie dziewczynek, bo te są raczej pokorne, lecz stare przyzwyczajenie i tęsknota do utartych ścieżek ich życia. Ostatecznie opiekę nad dorastającymi dziewczynkami przejmuje ich nigdy niewidziana ciotka - siostra mamy. Przybywa nie wiadomo skąd. Zachowuje się niekonwencjonalnie, lecz na swój sposób kocha i troszczy się o dzieci.

Pozornie w książce dzieje się niewiele, lecz cały dramatyzm tej powieści  opiera się na wydarzeniach znajdujących się gdzieś w tle. Mamy dramat rodziny, która praktycznie rozpada się po tragicznej śmierci ojca w największej katastrofie kolejowej, jaka wydarzyła się w miasteczku. Pociąg wraz z setkami ofiar spoczywa gdzieś na dnie wielkiego jeziora, które wciąż przypomina o tragedii. Trzy córki opuszczają dom swojej matki - każda z nich zrywa łączące ją więzy z rodziną. Skąd w nich taka oziębłość, potrzeba uwolnienia się i wyjazdu z miasta? Dwie z nich wychodzą za mąż, jedna wstępuje do klasztoru. I chyba żadna z nich nie jest szczęśliwa. Nie ziszcza się ich pragnienie wolności. Środkowa siostra, ta która przybywa opiekować się siostrzenicami, znajduje ukojenie w podróżach, we włóczęgostwie. Przez wiele lat stanowi to jej sens życia. Rezygnuje z tego, by, tak jak potrafi, stworzyć dom. Swój pierwszy dom, w którym ma wychowywać córki siostry. Nic dziwnego, że ten dom stoi na głowie.

To doskonała powieść, niekonwencjonalna, napisana stonowanym językiem. Pod warstwą językowo-fabularną pulsuje dramat. Postaci zaludniające książkę to jednostki ciężko doświadczone przez życie. Autorka nie daje jednoznacznych odpowiedzi. Na dobrą sprawę, nie daje żadnych odpowiedzi. Pokazuje wydarzenia, opowiada historie, lecz to czytelnik ma wywnioskować jakie były przyczyny opisanych zachowań, jakie były skutki zrelacjonowanych wydarzeń. Świetne pisarstwo, najwyższej klasy.

Moja ocena: 5/6

piątek, 02 maja 2014, agnieszka_kalus

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/05/02 14:58:31
Cieszę się, że tak dobrze piszesz o tej książce. Chcę ją w najbliższym czasie przeczytać i już szykuję się na wielkie emocje
-
2014/05/02 16:03:53
Po Twojej recenzji tym bardziej się cieszę, że zamówiłem tę książce w bibliotece.
-
2014/05/03 12:38:05
Fabuła brzmi naprawdę interesująco. Jeśli będę miała okazję, chętnie sięgnę po tę książkę :)
-
2014/05/04 11:45:04
Książka jest już na liście! :)
zBLOGowani.pl
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...