|
Blog > Komentarze do wpisu
The Cure w Wybawicielu
Zaledwie wzmianka i to jeszcze w niezbyt pochlebnym kontekście, ale jest... "Harry, nie odpowiadając, rozsunął zamek błyskawiczny czarnej maski, którą mężczyzna miał na twarzy, i odchylił klapkę. Uszminkowane na czerwono wargi i umalowane oczy przywiodły mu na myśl Roberta Smitha, wokalistę The Cure." "Wybawiciel" Jo Nesbo str. 253
Przyszło mi dziś do głowy, że tych wzmianek w literaturze jest naprawdę sporo - czy to związanych z wyglądem, czy z muzyką zespołu. Wszak sam Robert Smith jest człowiekiem oczytanym. Ciekawe jak podobają mu się literackie nawiązania do samego siebie? niedziela, 08 stycznia 2012, dededan
Tagi:
the cure
TrackBack
|
![]() Wypromuj również swoją stronę |