Blog > Komentarze do wpisu
Mała księga wielkich pytań, Gregory Stock

Bellona, 2011

Liczba stron: 119

Książka mała, to i recenzja będzie niedługa ;-)

Gregory Stock zebrał w jednym miejscu ponad dwieście pytań. Nie są to jednak zagadki teleturniejowe, a próby wniknięcia do wnętrza siebie lub drugiego człowieka. Ze wstępu:

"Oto mało traumatyczny sposób dowiedzenia się czegoś  więcej o sobie oraz o innych, a także konfrontacji z dylematami natury etycznej, przedstawionymi konkretnie, nie zaś w formie abstrakcyjnej."

Możemy zatem pobawić się sami zastanawiając się nad tym co dla nas w życiu najważniejsze. Możemy też użyć pomysłów z książki do zabłyśnięcia w towarzystwie i poprowadzenia ciekawej konwersacji. Możemy wykorzystać niektóre z nich w rozmowie z dorastającym dzieckiem, by wskazać mu różne sposoby postrzegania świata.

Autor często porusza problem sprzedajności, np: czy za 10 tys. dolarów przebiegłbyś nago po ulicy? Za jaką kwotę byś to zrobił? Stawia też pytania natury etycznej, np: Czy gdybyś mógł ocalić 20 tys osób z katastrofy naturalnej w kraju gdzieś na końcu świata, albo znajomego, który będzie miał wypadek samochodowy, jaką podjąłbyś decyzję?

Na szczęście jest to mało prawdopodobne, żebym miała możliwość poznania przyszłości i ocalenia kogokolwiek, zatem ja nie za długo zastanawiałam się nad tego typu pytaniami. Na pewno wykorzystam jednak niektóre pomysły Stocka do ćwiczenia z uczniami trybów warunkowych... Zawsze to bardziej atrakcyjne niż typowe szablony typu: If I had more time....

środa, 24 sierpnia 2011, dededan

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/08/24 18:23:56
Osobiście ciekawi mnie fakt iż autor porusza problem sprzedajności. Ja często też się zastanawiam nad tym tematem, więc chętnie poznam punkt widzenia tego autora.
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę