Blog > Komentarze do wpisu
Między aktami, Virginia Woolf

Wydawnictwo Literackie, 2008

Liczba stron: 253

Jest czerwiec 1939 roku. W Pointz Hall, wiejskiej posiadłości Olivierów, odbywa się coroczne przedstawienie w amatorskiej obsadzie. Widzami są wszyscy mieszkańcy, czyli Bartholomew Oliver, starzejący się były żołnierz, jego owdowiała siostra pani Swithin, jego syn Giles, szanowany i dobrze sytuowany bankowiec oraz synowa Isa, aktualnie zauroczona kimś drugim. Z niezapowiedzianą wizytą wpada bawiąca się życiem i nie zważająca na konwenanse pani Manresa ze swoim ponurym i zamkniętym w sobie przyjacielem Williamem. Z okolic zjeżdżają inni właściciele ziemscy oraz mieszkańcy pobliskich wsi.

Przedstawienie jest nie tylko osią scalającą akcję, lecz także odzwierciedleniem rzeczywistości. To, co istotne ma jednak miejsce między aktami. Nic nie jest wyrażone wprost, sztuka polega na czytaniu pomiędzy wierszami. Z fragmentów rozmów, z urywków myśli, z przelotnych spojrzeń czytelnik składa sobie postaci, jak z rozsypanych kawałków puzzli. Ujawniają się skrywane pragnienia, tłumione namiętności, zderzają starość z młodością, miłość z nienawiścią, przywiązanie z pragnieniem wolności. Dodatkowo, podobnie jak deszczowe chmury podczas przedstawienia, w oddali czai się widmo drugiej wojny światowej.

W tej ostatniej ukończonej przed swoją samobójczą śmiercią książce, Virginia Woolf pokazała przenikliwość spojrzenia oraz umiejętność zawierania istoty sprawy gdzieś pomiędzy wersami. Autorka zachowuje jedność czasu, akcji i miejsca - jedno popołudnie i jedno towarzyskie wydarzenie dają możliwość pokazania całej prawdy o bohaterach, o ich miejscu na ziemi, marzeniach, pragnieniach, zachwianej harmonii pomiędzy tym, co wydaje się ważne, a tym czego pragną. Pięknie napisana, refleksyjna książka do smakowania - dostarczyła mi dużo zadumy i tematów do przemyśleń.

 

Moja ocena: 5/6

wtorek, 27 kwietnia 2010, dededan
Tagi: angielska

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/04/27 20:32:12
Już dawno chciałam przeczytać tę książkę... Potem mi chyba w z głowy wyleciało więc dziękuje za przypomnienie :)
-
2010/04/27 20:36:20
Super! Będę sprawdzać czy już o niej napisałaś :)
-
2010/04/30 11:06:32
Latem koniecznie muszę poczytać Woolf - na razie mam za sobą "Do latarni morskiej" i byłam zauroczona. Pozdrawiam :)
-
2010/05/06 13:44:28
Wczoraj przyniosłam ze sobą trzy książki Woolf, bo przy pierwszym kontakcie z jej esejami, np. "Siostra Szekspira" już czułam, że była wspaniała. Jest.
-
2010/05/06 19:15:50
Akurat tej książki Woolf nie czytałam, a mam ochotę na nią od dawna.
Pozdrawiam
-
2010/05/06 19:21:44
The_book, przede mną jeszcze kilka książek Woolf. Pozdrawiam :)
Joanna, ale chcesz sobie zapodać dawkę! Czekam na wrażenia.
Skarletka, ciekawa jestem twoich wrażeń.
-
2010/05/06 21:51:40
Ksiazka wygląda na niedrodna siostre Pani Dalloway, tak wnioskuje z Twojego opisu. Chyba wreszcie zdejme ją z półki i przysune blizej łóżka ;).
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę