Blog > Komentarze do wpisu
Mądre dzieci, Angela Carter

Wydawnictwo Znak, 2009

Liczba stron: 269

Dora i Nora Chance to bliźniaczki, nieślubne i nieuznane przez ojca, córki sławnego w całej Anglii Melchiora Hazarda - aktora, który zasłynął ze swoich ról w sztukach Szekspira. Bliźniaczki kończą właśnie 75 lat, a ich ojcu stuknęła setka. Z tej okazji obie strasze panie, również artystki, otrzymują zaproszenie do willi nestora rodu. Czują, że to spotkanie może wiele wnieść do ich życia, liczą między innymi na pojednanie z prawowitą częścią rodu Hazardów.

Dora snuje wspomnienia i spisuje kronikę rodu. Chętnie wraca do beztroskich lat dzieciństwa spędzonych w tym samym domu, w którym wciąż mieszkają. Z czułością opisuje przybraną babcię, która od urodzenia bliźniaczek matkowała im i otaczała najlepszą opieką. Dużo miejsca poświęca osobie wuja Perrego (bliźniaczego brata ich ojca), który jako jedyny z rodziny Hazardów utrzymywał z dziewczynkami kontakt, wspomagał je finansowo, dawał im odczuć niewyczerpane pokłady miłości i zrozumienia.

Dora brawurowo i z ogromnym humorem opisuje swoje i siostry perypetie na scenie, na której występowały od dwunastego roku życia, chwile sławy oraz ich powolny upadek i występy z podrzędnymi rewiami dla niewybrednej publiczności. Równie malowniczo opisuje podboje miłosne swojej kochliwej siostry oraz swoje perypetie, które o mało co nie skończyłyby się przypadkowym i niechcianym ślubem.

Co jednak zwraca na siebie najwięcej uwagi to: po pierwsze, pogodny nastrój obu bohaterek, które kiedy tylko mogą, próbują wykiwać starość, zabić ją śmiechem, niegasnącym poczuciem humoru oraz niepoliczalną dozą optymizmu. Ich drobne ciała nie obroniły się przed upływającym czasem, ale ich umysły wciąż są świeże, a kobiecość wciąż próżna. Po drugie, warto przyjrzeć się rodzinnym koligacjom, niezliczonym zdradom, nieślubnym i ślubnym dzieciom obu braci Hazardów. Ludzkie pojęcie przechodzi... naprawdę ;-) ale czyta się to wszystko wyśmienicie, trudno odłożyć książkę. I wypadałoby życzyć sobie na stare lata takiej błyskotliwości i zadziorności jaką charakteryzują się obie bohaterki książki.

 

Moja ocena: 5,5/6

wtorek, 23 lutego 2010, dededan

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/02/23 18:18:06
Zastanawiałam się niedawno w bibliotece, czy tego nie pożyczyć i w końcu zostawiłam. Ale po Twojej recenzji zmieniam zdanie i następnym razem zabieram ze sobą :)
-
2010/02/23 20:35:44
Ta seria Znaku wydaje mi się bardzo udana. Na podstawie Twojego opisu wnioskuję, że książka ma u mnie spore szanse :)
-
2010/02/23 20:41:59
Liritio, moja też z biblioteki (szkoda). Przeleżała baaardzo długo, bo nie wiedziałam czego się spodziewać po powieści o staruszkach. No i rzeczywiście - zupełnie nie miałam racji myśląc, ze będzie o marudzeniu i zgryźliwości.
Lirael, seria jest świetna i pod względem doboru książek, jak i staranności wydania.
-
2010/02/23 22:53:21
Lubię Angelę Carter, a pozytywna recenzja tym bardziej zachęca :)
-
2010/02/24 01:23:55
Ja też chcę, ja też chcę :)
Muszę kogoś wysłać do biblioteki :)
Pozdrawiam!
-
2010/02/24 12:17:58
Bardzo lubię Carter, ale czytając o "Mądrych dzieciach" jakoś nie widzę tam tego, co cenię w tych jej książkach, które czytałam - baśniowość, elementy magiczne i gotyckie, sugestywne opisy. Wesołe staruszki jakoś mnie nie pociągają ;)
-
2010/02/24 21:24:31
Zapamietam ja sobie;) Zachecilas mnie do przyjrzenia sie jej blizej.
Serii w ogole nie znam:(
-
2010/02/25 19:17:58
a ja tę książkę mam!:) ha! Nawet jeszcze nie zaglądałam do niej ale przesuwa się kolejce, dzięki Twojej recenzji:)
-
2010/02/25 20:58:58
Wysmienita ksiazka prawda? warto tez siegnac po reszte carter, zwłaszcza po Wieczory Cyrkowe.
Lilithin: W "dzieciach" są nie tylko wesołe ( a właściwie zwariowane) staruszki ale i sporo magii , cudownosci, i bajkowy wodewil, naprawde warto po nie siegnac, zwlaszcza kiedy sama, twierdzisz ze autorke lubisz.
-
2010/02/25 22:19:19
Pamiętam, jak omawiałam tę książkę na drugim roku, na zajęciach z poetyki, pilnie podkreślając solecyzmy :) To były czasy :)
-
2010/02/25 22:19:57
Ojej, chciałam to napisać przy "Gnoju" Kuczoka ;/
-
2010/02/25 23:39:51
Ale fajnie, że tak wiele osób udało mi się zachęcić do lektury!!! I dziękuję za rekomendacje kolejnych powieści tej autorki. Chętnie zagłębię się w jej twórczość.
-
2012/05/06 15:18:31
Carter jest magiczna. Jeśli masz ochotę na więcej, to na pewno "Wieczory cyrkowe", i jej wersje baśni z "The Bloody Chamber and Other Stories". W Polsce ukazała się "Czarna Wenus", która jest zbiorem opowiadań, zawierającym między innymi część tych baśni.
zBLOGowani.pl
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...