Blog > Komentarze do wpisu
Dzięki za każdy nowy ranek, Halina Pawlowska

Wydawnictwo W.A.B. 2008

Liczba stron: 137

Czasy, o których pisze Pawlowska choć nie tak odległe, dla mnie są już dość zamierzchłą przeszłością. Za moich czasów (sic!) na studia można było się dostać dzięki swojej ciężkiej pracy, a nie tylko za zasługi partyjnych członków rodziny, przy nieskalanej przeszłości przodków. Nieskalanej w sensie poliycznie poprawnej jak na owe komunistyczno-smutne lata. Czeszka, którą jest bohaterka ksiażki Olena zmaga się z uporem i poczuciem humoru z okolicznościami, w jakich przyszło jej dojrzewać i podejmowac pierwsze świadome decyzje.

Pawlowska opowiada o Olenie i jej perypetiach od czasów późnoszkolnych, poprzez nieudany start na studia, pierwsze, drugie i kolejne miłości, aż do wieku średniego, gdy bohaterka sama zostaje matką i żoną. Powieść złożona jest z kilkudziesięciu krótkich miniatur - migawek zakończonych zazwyczaj zgrabną puentą. Wiele stron poświeca się rodzinie Oleny - despotycznemu, wybuchowemu, ale niegroźnemu ojcu, spolegliwej matce i częstym najazdom ukraińskiej rodziny, która przyjeżdżając do Czechosłowacji na handel, dezorganizuje życie w mieszkaniu i wnosi wiele egzotycznego i wiejskiego kolorytu. Rozterki związane ze sprawami uczuciowymi Oleny i jej koleżanek i kolegów nie zajmują zbyt wiele miejsca w powieści, choć przedstawione są dobitnie i bez owijania w bawełnę.

"Dzięki za każdy nowy ranek" przedstawia dojrzewanie młodej kobiety mieszkającej w Pradze w okresie kilkunastu lat od Praskiej Wiosny. Nie sposób nie porównać tej powieści do "Cudownych lat pod psem", w których Viewegh opisał swoje dzieciństwo w Czechosłowacji lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Obie powieści cechuje świeży i lekki styl pisania, zabawne puenty oraz umiejętność zdystansowania się od wydarzeń, które jakby nie patrzeć, musiały mieć niemały wpływ na życie młodego człowieka.

 

Moja ocena: 4,5/6

poniedziałek, 22 lutego 2010, dededan

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/02/22 17:23:10
Witaj,
"Cudowne lata pod psem" zrobiły na mnie sympatyczne wrażenie, tak więc książka Haliny Pawlowskiej trafia na moją listę pozycji do przeczytania.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za inspirujący tekst o tej książce.
-
2010/02/22 22:28:34
uwielbiam Pawłowską, poluję na tę książkę, na pewno ją przeczytam
-
2010/02/23 15:31:27
Lirael, :)
Kasia, pierwszy raz zetknęłam się z tą pisarką. Skoro ma więcej książek,to chętnie je poznam ;)
-
2010/02/24 18:34:42
A wiesz, że chyba się dziś natknęłam na film na podstawie tej książki? :D
www.iplex.pl/vod/p1294-film.html :)
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę