<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Cudowne lata pod psem, Michal Viewegh - komentarze</title>
    <link>http://agaczyta.blox.pl/2009/11/Cudowne-lata-pod-psem-Michal-Viewegh.html</link>
    <description>Świat Literacki, 2004 &#xD;
Liczba stron: 215 &#xD;
Michal Viewegh (ur. w 1962 roku)  to popularny czeski prozaik, wiele z jego powieści zostało wydanych w Polsce. "Cudowne lata pod psem" to pierwsza powieść jego autorstwa, którą miałam przyjemność przeczytać. Na pewno sięgnę po kolejne, bo bliskie mi jest poczucie humoru autora. &#xD;
"Cudowne lata pod psem" to autobiograficzna powieść o dzieciństwie i dojrzewaniu w komunistycznej Czechosłowacji. Narratorem jest początkujący pisarz Kvido, który postanawia napisać powieść o swojej rodzinie. Jednocześnie przedstawia realia w jakich żyła czeska inteligencja od lat sześćdziesiątych aż do upadku komunizmu w 1989 roku. &#xD;
Po tragicznych dla Czech wydarzeniach w sierpniu 1968 roku rodzice Kvido przeprowadzają się na prowincję, gdzie dostają posady nie mające wiele wspólnego z ich wykształceniem i zdolnościami. Wkrótce przeprowadza się do nich babcia oraz rodzi się Paco, młodszy brat narratora. Ojciec stanowczo odmawiając zapisania się do partii musi w końcu pójść na pewne ustępstwa, by móc zapewnić sobie i rodzinie właściwy rozwój i byt. Dla przykładu: aby awansować musi kupić psa do miejscowego naczelnika partii, zacząć grać w piłkę w trzecioligowym klubie oraz przymknąć oko na to, że Kvido przedszkolak recytuje wiersze na zebraniach partii. &#xD;
Książka to opis wielu absurdów życia w państwie komunistycznym. Niewątpliwą zaletą tej powieści jest również szalona rodzinka Kvido - ojciec stolarz hobbista, popadajacy w psychozę, gdy zostaje zdegradowany, matka - ostoja normalności, wpadająca na wiele racjonalizatorskich pomysłów dla dobra swojej rodziny i babcia - zapalona podróżniczka, oszczędzająca na podróże kosztem wyżywienia rodziny, obawiająca się wszelakich związków kancerogennych. &#xD;
Świetna książka, napisana z poczuciem humoru, a jednak dobitnie ukazująca krzywdy jakich doznali Czesi żyjąc pod czerwoną flagą. Autor posługuje się groteską, wplata elementy dramatyczne, chwilami jest ironiczny, nie brak też czarnego humoru. Książka bawi, a jednocześnie pobudza do zadumy. Powieść ta sprawiła, iż mam ochotę na więcej czeskiej prozy, najlepiej pióra Viewegh'a. &#xD;
  &#xD;
Moja ocena: 5/6</description>
    <lastBuildDate>Thu, 12 Nov 2009 16:36:16 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>joanna_czytelnik: Odnoszę wrażenie, że czeskie ...</title>
      <link>http://agaczyta.blox.pl/2009/11/Cudowne-lata-pod-psem-Michal-Viewegh.html#k7411726</link>
      <description>Odnoszę wrażenie, że czeskie książki można rozpoznać na kilometr - po poczuciu humoru właśnie ;-)</description>
      <guid>http://agaczyta.blox.pl/2009/11/Cudowne-lata-pod-psem-Michal-Viewegh.html#k7411726</guid>
      <pubDate>Thu, 12 Nov 2009 16:36:16 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


