Blog > Komentarze do wpisu
Zapomniany ogród, Kate Morton

Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz, 2009

Liczba stron: 536

Powieść to historia trzech kobiet, która obejmuje okres od początku XX wieku do współczesności. Trzy główne bohaterki, żyją w różnych okresach historii, a ich losy zazębiają się tylko częściowo. Łączy je jednak tajemnica, pogrzebana tak głęboko, że dotarcie do niej zajmuje cały wiek.

Nell jest osobą, która spaja wszystkie postaci tej książki. Historia jej przybycia do Australii owiana jest tajemnicą. Po osiągnięciu pełnoletności Nell dowiaduje się od ojca, że nie jest rodzoną córką swoich australijskich rodziców. Ojciec opowiada jej, że w wieku czterech lat przybyła na statku z Anglii. Samotną dziewczynkę siedzącą na małej walizeczce znalazł w porcie, gdzie pracował. Jako, że dziewczynka nie miała dokumentów, nie pamiętała swojego imienia i nie miała się dokąd udać, on i jego żona postanowili przygarnąć dziecko i wychowywać jak swoją córkę. Od dnia tego wyznania Nell nie potrafi cieszyć się światem, ponieważ ciąży nad nią poczucie odrzucenia przez prawdziwych rodziców.

Po śmierci przybranego ojca i odzyskaniu walizeczki, z którą przybyła, i która może doprowadzić ją do utraconego świata, Nell postanawia dowiedzieć się czyim jest dzieckiem. Wspomnienia częściowo wracają za sprawą książeczki z opowiadaniami autorstwa Elizy Makepeace, którą mała Nell miała ze sobą na statku. Aby dotrzeć do prawdy zaczyna od kobiety, zwanej Autorką, która wprowadziła ją i kazała ukryć się na pokładzie.

Nell wyrusza do Anglii by prześledzić swoje losy i dowiedzieć się prawdy o swoim pochodzeniu, rodzicach i sytuacji, w której postawiła ją Eliza Makepeace - Autorka. Poszukiwania są żmudne i długie. Nell chwilami czuje się zupełnie zagubiona: "Świat jest obrzydliwie wielkim miejsce, w którym niełatwo znaleźć kogoś, kto zginął sześćdziesiąt lat temu, nawet jeśli samemu jest się tą osobą".

Cassandra jest wnuczką Nell. Jest młodą kobietą współcześnie żyjącą w Australii. Gdy Nell umiera w bardzo zaawansowanym wieku, wnuczka dziedziczy po niej wszystko. Zupełnie niespodziewanie dowiaduje się, że w spadku dostała także dom w Kornwalii, o istnieniu którego nie miała pojęcia, mimo tego, że praktycznie od dziecka wychowywała ją babcia. Oprócz dóbr doczesnych Cassandra dostaje w spadku częściowo tylko wyjaśnioną tajemnicę oraz zapiski z poszukiwań prowadzonych przez Nell. Cassandra wyrusza do Anglii, by zobaczyć dom oraz sprawdzić czy uda jej się znaleźć więcej tropów prowadzących do prawdy o jej babce. Swoje poszukiwania koncentruje na tajemniczej autorce - Elizie Makepeace, trzeciej bohaterce powieści.

Początkowo antypatyczna Cassandra ze strony na stronę zmienia się coraz bardziej skomplikowana postać, z zagmatwaną przeszłością. Po pewnym czasie zaczyna się rozumieć dlaczego jest ponura i niedostępna przez większość czasu.

Historia widziana oczami tych trzech kobiet to fascynująca opowieść przesycona smutkiem. Losy Nell są punktem wyjścia do analizy społeczeństwa w dobie wiktoriańskiej. Bohaterowie pod cienkim płaszczykiem normalności skrywają grube pokłady wszelkich odchyleń od normy. Żadna z wiktoriańskich postaci nie jest bez skazy, nawet tajemnicza Eliza. Na podstawie zachowań i charakterów opisanych w książce możnaby utworzyć antydekalog.

Książkę trudno przypisać do jakiejś typowej kategorii, autorka zgrabnie splata elementy tajemnicy, romansu, poszukiwań oraz pogłębione rysy charaktelogiczne wielu bohaterów. Nie stara się wyciskać łez, ani niepotrzebnie szokować. Pisze ładnym językiem. Trudno oderwać się od książki dopóki ostatnie tajemnice nie są wyjaśnione, chociaż oczywiście zakończenie nie jest zupełnym zaskoczeniem dla czytelnika.

Gorąco polecam!

 

Moja ocena: 5/6

sobota, 03 października 2009, dededan

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/10/03 10:48:34
Twoja recenzja sprawiła, że chętnie sięgnęłabym po tę książkę pomimo tego, że wiele razy mijalam ją w księgarni. Wszystko przez okładkę, która wyjątkowo pasuje mi do jakiegoś tkliwego romansidła. A skoro czytasz kolejną książkę Morton to chyba warto się przełamać. Zrobię sobie obwolutę z jakiejś ponurej gazety:)
-
2009/10/04 10:24:26
Tego rodzaju książki bardzo luibię:)
-
2009/10/04 12:45:22
Zaułku, kolejnej jeszcze nie czytam, ale liczę na to, że wkrótce uda mi się ją dorwać z biblioteki. Akurat ta okładka mnie nie irytowała, za bardzo zajęta byłam treścią :)
Kalio, sądzę, że nie będziesz zawiedziona.
-
Gość: mmamma, 195.116.54.*
2009/10/04 13:33:01
zapraszam po odbiór WYRÓŻNIENIA

kufferek.blogspot.com/2009/10/niezwykle-mie-wyroznienie.html

POZDRAWIAM CIEPŁO
-
2009/10/04 15:34:52
bardzo się cieszę że ja mam. Dom w Riverton mi się bardzo podobał. ...
-
Gość: marcin, *.159.32.100.static.crowley.pl
2009/10/25 17:25:39
fanatastyczna ksiazka, osobiscie jestem fanem tego gatunku literatury, ale ta ksiazka jest niepowtarzalana, juz od pierwszych chiwl czytania, wydawalo mi sie jakbym przeniosl sie w inny wymiar... kupilem ja przez sms w onestep, choc byl to zakup nieplanowany jestem w 100% zadowolony, bo ta ksiazka jest jedyna w swoim rodzaju
-
2009/12/14 23:29:02
właśnie skończyłam czytać tą książkę.
słowa w niej płyną potokiem, a czytelnik jak spragniony wędrowiec- nie potrafi ugasić pragnienia.
Książkę kupiłam bez przekonania, ale spokojnie mogę powiedzieć że zakup w 100 % udany.
a koniec książki? dla mnie był zaskoczeniem. wieka tajemnica, zagadka przeszłości. odpowiedz na nią znajdujemy na samym końcu. jakże smutnym a za razem pełnym nadziei...
polecam tą pozycję
-
Gość: Verka, *.171.118.226.static.crowley.pl
2010/12/04 18:44:01
Świetna książka polecam gorąco :)
zBLOGowani.pl
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...