Blog > Komentarze do wpisu
Kochałem ją, Anna Gavalda

Chloe zostaje porzucona przez męża. On odchodzi do kochanki, ona zostaje z dwiema córeczkami. Pociechy szuka w wiejskim domku swoich teściów. Pierre, jej teść, otacza ją opieką i pomaga zmierzyć się z rzeczywistością. Jednocześnie zrzuca maskę "starego drania' i odkrywa przed nią swoją tajemnicę. Nocą, gdy dziewczynki już śpią, Chloe i Pierre rozmawiają o zdradzie, jak to jest być zdradzanym i jak czuje się zdradzający. Pierre opowiada o swoim sekretnym związku z Matyldą, kobietą którą kochał jak nikogo na świecie, ale nie miał odwagi zerwać z dotychczasowym życiem u boku żony i dzieci. Dochodzi do konfrontacji bólu zdradzonej i bólu zdradzającego.

Historia jest absorbująca, zapada w pamięć. Mimowolnie kibicowałam Pierrowi, by poszedł za swoim sercem. Potem ogarniało mnie zwątpienie. Całą powieść (niedługą) połknęłam przed śniadaniem. Styl pisania Anny Gavaldy przypomina mi pisarstwo Amelie Nothomb. Książka składa się głównie z dialogów, styl jest zwarty, fabuła koncentruje się na jednym, dwóch zdarzeniach. W przeciwieństwie jednak do fantasmagorii prezentowanych przez Nothomb, uwagi wypowiadane przez bohaterów "Kochałem ją" są trafne, nieegzaltowane, a opowiedziane historie życiowe.

 

Moja ocena: 4,5/6

niedziela, 02 sierpnia 2009, dededan

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/08/02 19:03:38
Chętnie bym przeczytała tą książkę (jak ją tylko gdzieś kiedyś dorwę ]:- ). Ciekawa jestem czy mi się spodoba. "Po prostu razem" zrobiło na mnie wieelkie wrażenie.
-
2009/08/02 19:33:15
Gavalda pisze jakoś tak wybitnie prawdziwie i za to ją lubię.
-
2009/08/02 20:31:52
Czytałam jedną książkę Gavaldy i jedną Nothomb. Pierwsza naprawdę niezła, Nothomb dla mnie straszna.
-
2009/08/02 21:25:32
Taak, mnie Nothomb też zupełnie nie podeszła, ale wczoraj nabyłam "Z pokorą i uniżeniem", a to ponoć jej najlepsza książka, więc postanowiłam dać sobie i jej ostatnią szansę ;)
-
2009/08/02 21:43:55
Nothomb, również i mnie nie porywa, ale czasem jak mi wpadnie w ręce to czytam, bo pisze krótko.
Izusr, ja mam swój egzemplarz z biblioteki, może i Tobie uda się upolować ją w wypożyczalni.
Ola, myślę, że sięgnę jeszcze po jakąś inną pozycję tej autorki, może uda się znaleźć "Po prostu razem".
-
2009/08/06 12:26:47
Czytałam tę książkę i podobała mi się.Bardzo rzeczowo i bez egzaltacji,która zazwyczaj towarzyszy takiej tematyce.Pozdrawiam
-
Gość: asica, *.home.aster.pl
2010/09/16 11:26:29
Hej książka jest w księgarniach a co więcej za tydzień pojawi się film, który jest ekranizacją tej książki, też pod tytułem "Kochałem ją" z Danielem Auteuilem!:) ciekawa jestem czy spodoba się wam film- mnie oczarował:)
-
Gość: manaika, *.merinet.pl
2010/09/19 17:53:34
Ja również jestem pod wrażeniem filmu " Kochałem ją", z tego co wiem w kinach będzie już 24.09.2010r.
Bardzo poruszająca historia. Główny bohater musi dokonać niełatwego wyboru pomiędzy żoną i dziećmi a Mathilde - miłością swojego życia. Film z doskonałą rolą Daniela Auteuil'a.
Szczerze polecam:)
-
2010/09/19 19:36:38
Nieźle! Myślałam, że to takie dosyć niszowe kino, ale jak widać "Kochałem ją" ma już wielu sympatyków. I słusznie! Bo to ani nie lekkie, ani nie łatwe kino, dlatego tym niemniej cieszę się, że amatorzy filmów polubili ten film. Mi się on ogromnie podobał i na długo pozostawi w mojej głowie zagwozdkę, jaka decyzja Daniela Auteuil'a byłaby najlepsza i czy w ogóle jest coś takiego jak jedno dobre rozwiązanie ...
zBLOGowani.pl
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...