Blog > Komentarze do wpisu
Dzielny Despero, Kate DiCamillo

Cudowna, prześliczna opowieść :)

Nie, nie zdziecinniałam, ale lubię dobrze opowiedziane historie. Nawet takie o dzielnych myszkach i mądrych księżniczkach. A może przede wszystkim takie, w których istotne wartości przekazane są w baśniowy sposób?

Specjalnie dla niezdecydowanych poszukałam fotki, na której widać okładkę książki, która w księgarni ukryta jest pod szkaradną hollywoodzką obwolutą. Na oryginalnej okładce myszka wygląda jak myszka, a nie jak głupawy parobek z wiejskiego folwarku. Ja oczywiście pozbyłam się obwoluty i zachwycałam trochę strasznymi ilustracjami na okładce i w środku książki.

Despero jest inny - od urodzenia wyróżnia się wyglądem i zachowaniem, dlatego też nie jest tolerowany przez inne myszy. Prawdziwej biedy napyta sobie zakochując się w księżniczce Pi, bo niedopuszczalne jest zadawanie się z ludźmi. Sąd mysi skazuje go na zesłanie do lochu. A lochy to (prawie) pewna śmierć - ciemne i cuchnące korytarze zamieszkałe są przez szczury i więźniów królewskich. Strażnik, który podobnie jak ja, lubi opowieści ratuje Despero i pomaga mu wyjść z ciemności.

Bajka ma kilka wątków i kilka ciekawych postaci - głupią służącą z wielkimi marzeniami, szczura zauroczonego światłem, który sprowadza kłopoty na rodzinę królewską, niezbyt rozumnego króla, fajną księżniczkę. Bezustannie toczy się walka pomiędzy dobrem i złem, a dobro czasem niespodziewanie spływa do serc czarnych charakterów.

Naprawdę trudno się oderwać o kart książki. Szybka akcja, niegłupie spostrzeżenia, ciekawa fabuła, gotyckie ilustracje i przenikliwe spojrzenie autorki to atuty nie do pobicia. A "opowieści są światłem". Pamiętajcie...

 

Moja ocena: 6/6

sobota, 11 lipca 2009, dededan

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
zBLOGowani.pl
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...