Blog > Komentarze do wpisu
Mężczyzna, który się uśmiechał, Henning Mankell

 

 

Co ten Wallander ma w sobie, że dziewczyny tak chętnie oddają mu noce? Ja nie mogłam odłożyć książki do późna i zostawiłam sobie na rano tylko decydującą rozgrywkę.

Kurt Wallander po ciężkich przeżyciach i depresji postanawia przejść na rentę. Niespodziewanie dla wszystkich i dla samego siebie w ostatnim momencie zmienia plany i zostaje w policji. Nie umie sobie wybaczyć tego, że odmówił pomocy swojemu przyjacielowi prawnikowi Stenowi Torstenssonowi, który po kilku dniach został zastrzelony w kancelarii.Wallander ma dług do spłacenia, musi rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci Stena i jego ojca, również prawnika.

Tropy, choć niewyraźne i niepewne, prowadzą do znanego w okolicy magnata finasowego, filantropa i biznesmena Alfreda Harderberga. Ludzie na świeczniku nieczęsto są oskarżani o przestępstwa, otacza ich zazwyczaj niewidzialna warstwa ochronna, a niemal wszyscy dażą ich szacunkiem i posłuszeństwem. Nie inaczej jest w przypadku Harderberga. Czy Wallanderowi uda się udowodnić mu winę i co na to szef policji Bjork? W śledztwie pomagają znani z innych części policjanci, pojawia się także policjantka Ann-Britt, z którą Wallander odnajduje wspólny język i czyni ją swoją partnerką.

Zazwyczaj staram sie czytać ksiażki w kolejności chronologicznej, w przypadku serii z Wallanderem to mi się nie udało i sięgam po książki na chybił-trafił. To trzecia część, którą przeczytałam i wciąż mam ochotę na więcej.

 

Moja ocena: 4,5/6

 

piątek, 27 lutego 2009, dededan

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Henning Mankell, Morderca, który się uśmiechał z Co warto czytać?
  Wydawnictwo: W.A.B 65279   To czwarta przeczytana przeze mnie książka Henninga Mankella i pierwsza, która mnie zawiodła. Zupełnie się tego nie spodziewałam. Pierwsze 200 stron przeczytałam szybko, z rozpędu, licząc na dobra rozrywkę. ... »
Wysłany 2011/12/20 21:00:32
Henning Mankell, Mężczyzna, który się uśmiechał z Co warto czytać?
  Wydawnictwo: W.A.B 65279   To czwarta przeczytana przeze mnie książka Henninga Mankella i pierwsza, która mnie zawiodła. Zupełnie się tego nie spodziewałam. Pierwsze 200 stron przeczytałam szybko, z rozpędu, licząc na dobra rozrywkę. ... »
Wysłany 2011/12/20 21:11:03
Komentarze
2009/02/27 19:38:51
To pierwsza i jak dotąd jedyna część serii o Wallanderze, którą udało mi się przeczytać. Świetna. I z pewnością skuszę się na kolejne, także w przypadkowej kolejności.
-
2009/02/27 23:28:29
Czytałam "Mordercę bez twarzy" i "O krok" i obie były wciągające, ta druga chyba nawet bardziej. Na półce mam jeszcze jeden tytuł "Psy z Rygi", ale zrobię sobie jakąś małą przerwę od Wallandera.
-
2009/03/01 10:01:54
Ja postanowiłam czytać ( w miarę możliwości bibliotecznych) po kolei. Obecnie jestem na etapie "Psów z Rygi".
-
2009/03/01 15:13:59
dzieki.

ja tez nie czytałam chronologiczne ale KOCHAM Wallandera - chyba mogłby byc np moim wujkiem ;)))))
zBLOGowani.pl
Czytam, bo lubię

Wypromuj również swoją stronę Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...